• Wpisów:8
  • Średnio co: 108 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 18:10
  • Licznik odwiedzin:2 924 / 977 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
jak mnie potrafi wkurzyc (trochę) jak dziewczyna gada ze jest gruba kiedy nie jest. no może nie jest szczupla jak inne ale nie ma nadwagi i jest szczupla.
to trochę smiszne kiedy gruba dziewczyna zakłada leginsy/ledzinsy (nwm jak to się pisze) obcisle ubrania i myśli ze jest ,,laska''.

ps.
i mysla ze maja kobiece kształty
no bo badzmy szczerzy kobiece kształty to nie tlusta opona na brzuchu
nie zrozumcie mnie zle
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
dostałem dzisiaj po pysku od jakiejś dziewczyny, ale przeprosila
bo okazało się ze mnie z kims pomylila
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
nie było mnie ponad 2 miesiące. jakoś dziwnie szybko zlciało.
zauwazylem (i nie tylko ja) ze pale coraz więcej. niby wiem ze to ni jest dla mnie dobre ale nie mam zamiaru przestac. może jak cos zaboli to wtedy.
w sumie to dużo się wydarzyło.
po pierwsze chodze na randki (?) z tamta kolezanka. nie wiem czy można to tak nazwac... nie chyba jednak nie. sam nie wiem. raczej jesteśmy na etapie poznawania się. chodzi o to, ze nie jesteśmy para ale się spotykamy. czy to można nazwac randka? bo sam nie wiem jak nazwac te spotkania. na razie układa się niezle i mysle ze mogloby cos z tego być. przeprowadza się do lodzi nie tak daleko mnie wiec wychodzi na plus. będzie mieszkala w bursie wiec w sumie jeszcze lepiej.
jakies 2-2,5 tygodnia temu widziałem się z jej matka bo podwozila ja tam gdzie się spotkaliśmy. kulturalnie powiedziałem ,,dziendobry'' i się przedstawiłem a ona cos tam ze bym jej corki nie upijal. WTF?! zrozumiałbym to gdyby powiedzala to zartobliwie ale wygadalo to tak jakby mowila zupełnie poważnie. może chodzilo o to ze wiesc o tym ze kiedyś solidnie się upiłem rozeszla się po miejscowości w której mieszkam ALE nie jestem pewna czy do niej doszło bo raz ze to było zanim oni się wprowadzili a poza tym mieszka daleko odemnie (jakies 10km) i szczerze to podobno nikt jej za bardzo nie lubi bo jest zarozumiala. no coz... nie będę się zrazal do niej tak od razu.
umowilem się z nia po jutrze (chciałem dzisiaj albo jutro ale ona nie może bo jest u wujka nad mozem).
to co teraz powiem zabrzmi... zalosnie wręcz trochę jak z taniej komedii ale jest cos takiego w tej dziewczynie co mnie kurde przyciąga szczerze. nie wiem. jest na swój sposób taka tajemnicza i wydaje się być naprawdę inna. zobaczymy co z tego będzie .
być może będę miał sprawę w sadzie jeśli rodzice kolegi wniosa zażalenie. ,,lekko'' go ,,poturbowalem''. powiem tak: rozwalone 2 zebra nos sliwa pod okiem i cos z reka ale nie wiem czy zlamana czy zwichnieta/skrecona. gościu tak mnie wkurwil ze nie wytrzymalem. chyba powinienem to leczyc. chociaż z 2 strony po raz pierwszy od ponad pol roku kogos uderzyłem (pomijając boks).
kurde zawsze (prawie) jak mam cos napisac to polowa rzeczy mi ucieknie.

ps.
dowiedziałem się (już dawno) ze moja mlodsza o rok kolezanka się puszcza. średnio w to wierzyłem pomimo ze dowiedziałem się od dobrego kumpla który raczej nie lubi klamac no ale ja jestem taki ze jak nie zobaczę to nie uwierzę. hmmm... powiedzmy ze uwierzyłem. tak.
nie to zebym ich podgladal. widziałem jak robili to za przystankiem (przezroczystym). az się wierzyc nie chc raz ze to mloda dzieczyna a dwa ze się kurwi no bo inaczej tego nie można nazwac.
podobno myśli ze wtedy będą ja chłopaki lubili.
jprdl.
nie mam slow.
pozdrawiam, milych snow.
  • awatar CzarnyBokser: @Mysterious lady: ok dzieki
  • awatar Mysterious lady: Takie kobiety są najlepsze :) A jeśli masz problem z określeniem waszej relacji to po prostu jest tak że się spotykacie :)
  • awatar Catkin ☆: szczerze życzę Ci powodzenia z tą dziewczyną! Uwielbiam tę nutę Zeusa i niestety czuję się jakby była o mnie. a co do tej koleżanki to... także brak słów, nie rozumiem takich dziewczyn. :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ostatnio pale zbyt dużo szlugow. nawet jak na mnie to za dużo. z czego to może wynikac? ze stresu nerwow?
odnośnie dziewczyny opisanej w poprzednim wpisie: chyba popelnilem blad. niedługo po tamtym zdarzeniu (jakiś tydzień niecaly chyba) kiedy je podsluchalem chciałem z nia pogadać wiec poprosiłem ja abyśmy się spotkali po szkole. poszliśmy na spacer i powiedziałem co wtedy uslyszalem i spytałem się o co jej wtedy chodzilo i czy jej się podobam. powiedziała ze nieważne i ze musi isc. od tamtego czasu wgl się do mnie nie odzywa i mnie unika, np. ja chce cos do niej powiedzieć a ona odchodzi albo na lekcji pyta się pani czy może do toalety (znaczy raz była taka sytuacja) i siedziała tam prawie do końca lekcji. jestem skolowany i nwm co mam o tymmyslec i co robic bo chyba zaczela mi się bardziej podobać chyba. wy to kurwa trudne do oganiecia jesteście. tak wiem odkrycie stulecia .

nutka:
  • awatar rapfate97: W sumie trochę dziwna sytuacja... Aż nie wiem co napisać...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ostatnio miałem bardzo ciekawa sytuacje. otoz na przerwach obiadowych gdy jest cieplo możemy wychodzić na dwor i mało kto wtedy zostaje w szkole. ja z 2 kolegami zostaliśmy bo byliśmy zmeczeni po wfie wiec siedzieliśmy na laweczce i... ze tak pozwole to sobie ująć... zmuszony za potrzeba udałem się do toalety. i kompletnie przez przypadek uslyszalem rozmowe kuzynki (jesteśmy w tym samym wieku, wiec chodzimy do jednej klasy) i tej nowej. rozmawialy o chopakach a dokładniej padlo pytanie ,,kto ci się najbardziej podoba ze szkoły?'' czy cos w podobie w każdym bądź razie przeslanie to samo. i tak wlasnie dowiedziałem się ze ta nowa czuje do mnie jak to sama okreslila pociąg fizyczny... to znaczylo ze...? nie chciałbym wyciagac pochopnych wnioskow ale chyba inaczej się nie da, no bo sama powiedziała ,,tylko'' pociąg fizyczny. jestem ciekawy czy ona chociaż mnie lubi, ale mysle ze chyba tak, bo calkiem spk nam się pisalo na fb jeszcze przed tym jak to uslyszalem. nie do końca chyba wiem o co jej chodzilo. w sumie to ona tez mi się podoba. zagadać? nie chce żeby sobie cos zle pomyslala ale mi się podoba. teraz to chyba nawet bardziej. głupio to brzmi nie? wiem ze to koniec gimnazjum ale po niej przeprowadzamy się do tego samego miasta. wiem bo mi mowila. wiec może... w sumie to co mi szkodzi. nie to zebym cos planowal. tylko ze może polubilaby mnie nie za to ze ja pociągam tylko za to jaki jestem. ja ja lubie wlasnie za to jaka jest. i nie chodzi mi tu o wygląd.
przenosząc się trochę do innego tematu. kolejny przykład na chamskosc dziewczyn: nagranie kogos jak się przebiera w szatni i pokazanie go innym. mowie to o tej samej dziewczynie o której wspominałem wcześniej. nie no kurwa cios poniżej pasa. gdybym ja był na miejscu poszkodowanej to chyba bym przyjebal. suka do kwadratu. nie mogę uwierzyć ze sa na swiecie tacy ludzie. chciaz wiem ze sa ale moglo być ich mniej.

nutka na dziś:
https://youtu.be/h1XTcLaSUcY

nie mogę zasnąć. nwm czemu. zeszłej nocy nie spalem wgl i tej pewnie tez nie zasne. ale raczej nie narzekam chociaż chciałbym w końcu zasnąć. no coz dobranoc
  • awatar rapfate97: Ja bym spróbował zagadać ;) zapraszam do mnie bo nagralem swój kawałek:)
  • awatar Kinga Świercz: Zaryzykuj i wykorzystaj szansę, którą masz. :)
  • awatar Valkiria !: Pewnie, że zagadaj, życie jest za krótkie na takie rozkminy, nic nie tracisz ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
czuje wiosne. chce mi się . sam nie pamiętam o czym miałem napisac... to może zaczne od opowiadania (a wlasciwie narzekania) o zachowaniach kolegow. u nas jest tak ze na wf-ie jesteśmy podzieleni na grupy a szatnia na dwie części: meska i damska gdzie pomiędzy jest nazwijmy to murek. ujme to tak ze kolega się na niego wdrapal żeby podgladac dziewczyny. zapomniałem wspomnieć ze jak jest ten murek to jeszcze jest sciana gdzie nie ma drzwi no i wlasnie jak dziewczyny siadają przed nia to je widać. w każdym bądź razie okazało się ze jedna z nich nosi stringi. nie rozumiem tylko czemu zaczeli się z niej smiac. slabo ja znam bo chodzi do nas dopiero od niedawna ale chyba jest calkiem fajna. ale kto by się spodziewal. taka cicha spokojna a tu proszę.
sory ze tak chaotycznie pisze i bez interpunkcji ale chyba nie to się liczy nie?
dobra było o chłopakach to teraz na dziewczyny (nie to zebym się uwziol). mam takie pytanie... albo dobra. to może nie bo jeszcze zostane uznany za zboka heh. sorry. ostatnio jakos chyba we wtorek albo ewentualnie w poniedziałek nie jestem pewien kolezanka siedziała z kolegami na lekcji (nie mam nic przeciwko nie o to chodzi). chłopaki zaczeli rozmawiać na zboczone tematy. jak to my wiadomo . tamci chyba zaczeli sobie z niej zartowac i wypytywać o rozne rzeczy (podsluchiwalem) jak dla mnie tak osobiste ze nie powinna na nie wgl odpowiadać a ona normalnie odpowiadala... okej. trochę mi szkoda jej bo tamta myslala ze zaczeli ja lubic a to nie prawda. wysmieali się z niej później. ja rozumiem ze dziewczyny tez maja swoje potrzeby i tez sa zboczone ale mysle ze niktorych rzeczy nie powinny ujawniać (chyba ze komus zaufanemu np. swojemu chłopakowi/mezczyznie).

nuta na dziś
https://youtu.be/IjPC8rdEwLA
dobra nie przynudzam czesc
  • awatar CzarnyBokser: @Roaya: mysle ze żadna szanujaca się dziewczyna nie powinna odpowiadać na te pytania które padly
  • awatar Roaya: To że chłopacy podglądają dziewczyny nie jest takie złe. A jak zazdroszczą tej jednej stringów, to niech sami założą. Na pewno im sie podobały, ale jak jeden zaczął sie śmiać to reszta nie chciała odstawać.. Chłopacy też czasem noszą za małe bokserki, a dziewczyny śmieją sie do płaczu. No I...każdy jest tak naprawde zboczony. A jak oni już pytali, to dziewczyna odpowiadała bo czego sie wstydzić. Może sami nie wiedzą jak sie zabrać za dziewczyne..
  • awatar F.T.M.O. <3<3: blog całkiem ciekawy ;) czasem dobrze się wygadać nawet w taki sposób :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
boze... czemu niektóre dziewczyny sa tak puste? na serio ciężko jest znaleźć taka naprawdę wartosciowa (bez urazy bo wiem ze jeśli to wgl czetasz to pewnie jesteś dziewczyna bo chyba więcej tu dziewczyn niż chlopakow-jest tu jakiś?).
do tego, żeby o tym napisac ,,zainspirowala'' mnie kolezanka. każdego obgaduje nawet swoich ,,przyjaciol''. serio? to nie jest fajne. czasem mogla by przystopować. ja tam w plotki nie wierze, ale niektórzy tak i szkoda mi takich osob. to tylko jedna z jej wad. jasne każdy ma wady, ale chyba powinno się z niektórymi walczyc nie? dodatkowo nie podoba mi się to, ze ubiera się zbyt wyzywająco. nie powiem, bo czasami milo jest zawiesić na czyms oko, ale fajnie by było gdybyście nie wygladaly jak tanie dziwki. sorry za te dosadnośc, ale to prawda. chociaż szczerze powiem, ze nie ma na co rzucac okiem. ujme to tak ze jest trochę grubsza a i tak nie ma cyckow ani dupy (jak to wgl możliwe?). z ryja przecietna. nie w moim typie (nie chodzi tu tylko o wygląd ale bardziej charakter niby slabo ja znam, ale to mi wystarczy).

nuta na dziś:


ale chłopakom tez się zdarza plotkować. a najgorsze jest to ze plotkują o swoich dziewczynach (nawet nie powiem o czym, możecie się sami domyslic) mam tutaj na myśli konkretnego kolege.
czasami mysle, że chyba jestem dojrzalszy od innych kolegow. nie chodzi mi tutaj o tym, ze nie lubie zartowac, ale... no wiecie ogolnie. bo ja tam mogę naprawdę o wszystkim.
ja tez mam mnóstwo wad: jestem leniwy, trochę agresywny czasem, ale już mniej niż kiedyś nie ma co się bac, i czasami tak strasznie nieczuly, obojętny. no i chuj. trudno. ale mysle ze jestem calkiem spoko gość pomimo wszystko. serio. może nie zabrzmiało to skromnie, ale co tam. pozwole se .
  • awatar Mysterious lady: Kocham tę nutę! No, niestety dużo jest pustych lasek, ale dużo jest i też takich z którymi można naprawdę świetnie spędzić czas :)
  • awatar CzarnyBokser: @Roaya: nie mowie ze chłopacy nie wręcz przeciwnie tez potrafią być chujami (ze się tak wyraze) ale po prostu podalem przykład dziewczyn bo u nich najczęściej się to zdarza przynajmniej z moich obserwacji
  • awatar Roaya: Z ryja przeciętna" :D Padłam :D  Moim zdaniem chłopacy to czasem gorsi plotkarze od dziewczyn.Pewnego razu spotkałam na mieście chłopaka dziewczyny z mojej szkoły ( istna kurwa, nie da sie ukryć), był z jeszcze jednym I moją znajomą. Chcieli pić, to pomyślałam czemu nie. W 3 godziny tak ich upiłam, że koleś chyba zapomniał o swojej ,,dziewczynie". Opowiedział mi o niej wszystko, nie pomijając seksu itp. Zakręciłam go, że był już 'gotowy' ją zdradzić. Pewnie wiesz o co chodzi ;)  I to niby dziewczyny są te złe?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Mam na imie kamil. Na początek: lubie boks trenuje od małego i mam jakies tam osiagniecia. czasem nie umiem poradzić sobie ze zloscia i z tad się to wzielo, żeby ja wyladowac. czasem jestem agresywny i chyba nieco pojebany, ale jak się cos nie podoba to wypad. sam nwm skad ten pomysl żeby zalozyc tu bloga. po prostu slyszalem o stronie bo wiele koleżanek z klasy ma bloga, a decyzja pojawila się dosyć spontanicznie. spruboje go jakos ogarnąć. zazwyczaj nie dużo gadam, wiec wpisy będą krótkie. Zalozylem, żeby się wygadać, bo czasem jest mi trochę ciężko. nie chce siedzieć w tym syfie, ale radze sobie jakos. lubie muzyke bo mnie uspokaja. najbardziej rap bo z przeslaniem. możecie chejtowac chuj mnie to obchodzi. nie zrozumcie mnie zle. nie to, ze was nie szanuje czy cos, ale nie moglbym się przejmować takimi glopotami. sorry.
  • awatar Mysterious lady: Blog pomaga, także mam nadzieję że on Ci pomoże :) Także witam! :)
  • awatar CzarnyBokser: @koteczka_13: kto był pierwszym?
  • awatar koteczka_13: Powodzenia i serio szacun, jesteś drugim chłopakiem jakiego spotkałam na pingerze od roku ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›